Jesienią większość spacerów z psem odbywa się po zmroku, a pies o ciemnej sierści staje się wtedy niewidoczny. Po zmianie czasu ciemno robi się przed 17:00, a w grudniu słońce zachodzi w Warszawie już około 15:25. Poranny i wieczorny spacer przypadają więc na ciemność. Podpowiadamy, jak sprawić, żeby było widać i psa, i jego opiekuna, oraz co zrobić, żeby zgubiony pupil szybko wrócił do domu.
Pies jest niski, szybki i nieprzewidywalny. W światłach mijania kierowca zauważa pieszego w ciemnym ubraniu dopiero z około 20–40 metrów (wroclaw.pl, Auto Świat). Czarny labrador czy brązowy jamnik są widoczni znacznie później.
A zmrok to dopiero początek problemów. Jesień to dla domowych pupili i ich właścicieli bardzo wymagający czas. Na bezpieczeństwo naszych czworonogów może wpłynąć jeszcze kilka innych rzeczy.
Skala problemu jest duża. Według raportu Fundacji dla Zwierząt ARGOS w 2022 roku gminy objęły opieką około 71 tys. bezpańskich psów, a rok wcześniej około 72 tys. (Demagog). Część z nich to psy, które po prostu zgubiły się na spacerze i nie miały przy sobie żadnej informacji o właścicielu.
To podstawa. Odbijają światło reflektorów i latarek.
W przeciwieństwie do odblasku świeci sama, więc psa widać także tam, gdzie nie dociera światło samochodu: w parku, na łące, w lesie.
Najlepsza dla psów o ciemnej sierści i na spacery poboczem drogi.
Pozwala kierowcy zobaczyć, że pies i opiekun są ze sobą połączeni.
Odblask lub latarka czołowa dla Ciebie to nie mniej ważny element. Kierowca, który zobaczy człowieka, zwolni i zacznie szukać wzrokiem psa.
Nawet najlepiej przygotowany spacer może skończyć się ucieczką. Wtedy liczy się jedno: jak szybko osoba, która znajdzie psa, skontaktuje się z właścicielem.
Mikrochip jest bardzo ważny, ale do jego odczytania potrzebny jest specjalny czytnik. Znalazca musi zawieźć psa do weterynarza lub schroniska, często dopiero następnego dnia. Klasyczna adresówka na obroży pomaga, ale numer telefonu z czasem się ściera, a zmiana danych oznacza nową zawieszkę.
Safety Tag działa inaczej. To łapka lub brelok z chipem NFC, który przypinasz do obroży psa. Wystarczy, że ktoś przyłoży do niego smartfon, a od razu zobaczy e-Kartę Bezpieczeństwa zwierzaka:
Tag nie wymaga aplikacji ani ładowania, a dane zmienisz w każdej chwili na swoim koncie, bez kupowania nowej zawieszki. Odblask i lampka sprawiają, że psa widać. Safety Tag sprawia, że szybko wróci do domu.
Safety Tag już wkrótce w sprzedaży. Zapisz się na listę oczekujących, a jako pierwszy dowiesz się o starcie.